Do niedawna kierowca, który pędził przez miasto i wyprzedzał na podwójnej ciągłej, ryzykował przede wszystkim mandat, punkty i zatrzymanie prawa jazdy. Od 29 stycznia 2026 r. taka jazda może zakończyć się aktem oskarżenia. Brawurowa jazda to nowe przestępstwo z art. 178d k.k., zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Wyjaśniamy, kiedy przepis ma zastosowanie, co dokładnie grozi i dlaczego nie każda szybka jazda jest przestępstwem.
W pigułce
- Brawurowa jazda jest przestępstwem od 29 stycznia 2026 r. Wcześniej podobne zachowanie kończyło się zwykle mandatem albo wnioskiem o ukaranie.
- Sama wysoka prędkość nie wystarcza. Przepis wymaga rażącego przekroczenia prędkości i jednocześnie rażącego złamania innych zasad ruchu.
- Musi powstać realne zagrożenie dla człowieka. Chodzi o bezpośrednie niebezpieczeństwo śmierci albo poważnego uszczerbku na zdrowiu.
- Grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Do tego dochodzą obowiązkowe środki karne.
- Sąd musi orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Taki zakaz orzeka się na okres od roku do 15 lat.
- Świadczenie pieniężne wynosi co najmniej 5000 zł. Płaci się je na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
- Auto może przepaść. Przy co najmniej 1,5 promila alkoholu przepadek jest co do zasady obowiązkowy, a przy współwłasności sąd orzeka nawiązkę.
- Wypadek ze skutkiem śmiertelnym podczas brawurowej jazdy to od roku do 10 lat. To surowsza odmiana przestępstwa z art. 177 k.k.
- Przepis nie działa wstecz. Za jazdę sprzed 29 stycznia 2026 r. nie można skazać z art. 178d k.k.
Odpowiedź w skrócie. Art. 178d k.k. karze kierowcę, który jednocześnie rażąco przekracza prędkość i rażąco łamie inne zasady bezpieczeństwa, a przez to naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo śmierci albo poważnego uszczerbku na zdrowiu. Grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, obowiązkowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, świadczenie pieniężne co najmniej 5000 zł, a w części spraw także przepadek samochodu.
Co mówi art. 178d k.k.
Przepis karze tego, kto prowadzi pojazd mechaniczny, rażąco przekraczając prędkość oraz rażąco naruszając inne zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, i przez to naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu (art. 178d k.k.). Kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Artykuł 178d dodała ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1872), która weszła w życie 29 stycznia 2026 r. Ta sama ustawa wprowadziła przestępstwo udziału w nielegalnym wyścigu (art. 178c k.k.) i wykroczenie driftu (art. 86c k.w.).
Kiedy brawurowa jazda jest przestępstwem. Trzy warunki naraz
Do skazania potrzebne są łącznie trzy elementy. Brak choćby jednego oznacza, że zachowanie nie jest przestępstwem z art. 178d k.k. Może za to być wykroczeniem.
- Rażące przekroczenie prędkości. Nie chodzi o kilka czy kilkanaście kilometrów na godzinę ponad limit.
- Rażące naruszenie innych zasad bezpieczeństwa. Na przykład wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, slalom między samochodami, wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
- Bezpośrednie niebezpieczeństwo dla człowieka. Konkretna osoba musiała znaleźć się w realnym zagrożeniu śmiercią albo poważnym uszczerbkiem na zdrowiu. Wystarczy jedna osoba, także pasażer.
Przykład. Kierowca jedzie nocą pustą obwodnicą 190 km/h tam, gdzie wolno 100 km/h. Nie łamie innych przepisów, a w pobliżu nie ma nikogo. To bardzo poważne wykroczenie, ale bez zagrożenia dla konkretnej osoby i bez rażącego złamania innej zasady nie spełnia warunków art. 178d k.k. Inaczej jest, gdy ten sam kierowca w mieście, z prędkością dwukrotnie wyższą od dozwolonej, wyprzedza na przejściu dla pieszych, a pieszy w ostatniej chwili cofa się na chodnik.
Co to znaczy „rażąco”
Ustawa nie podaje żadnego progu prędkości ani listy „rażących” naruszeń. Ocenia to sąd w każdej sprawie osobno, na podstawie nagrań, zeznań świadków i opinii biegłego. Pomocniczo można odwołać się do innych przepisów. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym albo na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza nim kończy się zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące (art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami). Takie przekroczenie trudno uznać za zwykłe.
Nasze stanowisko jest takie, że „rażące” musi być widoczne gołym okiem dla każdego obserwatora, a nie dopiero po wyliczeniach. Jeżeli o tym, czy naruszenie było rażące, trzeba długo dyskutować, to jest to mocny argument obrony.
Umyślność. Kierowca musi wiedzieć, co robi
Przestępstwo z art. 178d k.k. można popełnić tylko umyślnie, bo ustawa nie przewiduje odmiany nieumyślnej. Kierowca musi zdawać sobie sprawę, że jedzie rażąco za szybko, łamie inne zasady i stwarza zagrożenie dla innych, a mimo to tak jedzie albo się na to godzi. Typowa obrona „byłem pewien, że nic się nie stanie” nie zawsze pomoże. Sąd ocenia, co kierowca widział i co musiał sobie uświadamiać w danej sytuacji.
Brawurowa jazda a wykroczenie. Gdzie przebiega granica
Jeżeli brakuje któregoś z trzech warunków, sprawa zostaje w Kodeksie wykroczeń. Przekroczenie prędkości to mandat i punkty. Spowodowanie zagrożenia przez nieostrożną jazdę to wykroczenie z art. 86 § 1 k.w., a gdy ktoś doznał urazu, grzywna wynosi co najmniej 1500 zł (art. 86 § 1a k.w.). Celowe wprowadzenie samochodu w poślizg na drodze publicznej to osobne wykroczenie driftu (art. 86c k.w.).
Różnica jest ogromna. Wykroczenie kończy się grzywną i ewentualnie zakazem, którego sąd nie musi orzekać. Przestępstwo oznacza wpis do Krajowego Rejestru Karnego, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysokie świadczenie pieniężne. Dlatego w sprawach z art. 178d k.k. kwalifikacja prawna czynu bywa kluczowym polem sporu.
Co grozi za brawurową jazdę
- Kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (art. 178d k.k.). Przy spełnieniu ustawowych warunków sąd może ją warunkowo zawiesić.
- Obowiązkowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (art. 42 § 1a k.k.). Sąd orzeka go na okres od roku do 15 lat (art. 43 § 1 k.k.).
- Świadczenie pieniężne co najmniej 5000 zł, najwyżej 60 000 zł, na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (art. 43a § 2 k.k.).
- Przepadek samochodu. Sąd może go orzec, a gdy kierowca miał co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi albo 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu, przepadek jest co do zasady obowiązkowy (art. 44b § 1 i 1a k.k.).
Przykład. Kierowca jechał brawurowo autem, które ma na współwłasność z żoną. Przepadku samochodu sąd wtedy nie orzeka. Zamiast niego, gdy w sprawie wchodzi w grę przepadek, orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa od 5000 do 500 000 zł (art. 44b § 5 i 6 k.k.). Współwłasność nie chroni więc przed stratą finansową.
Szczegółowo o przepadku piszemy w artykule o konfiskacie auta za alkohol.
Gdy dojdzie do wypadku
Jeżeli kierowca jadący brawurowo spowoduje wypadek, w którym ktoś zginie albo dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności (art. 177 § 2a k.k.). Przy zwykłym wypadku ze skutkiem śmiertelnym granice kary to od 6 miesięcy do 8 lat (art. 177 § 2 k.k.). Więcej o odpowiedzialności za wypadek piszemy w artykule wypadek drogowy, co mi grozi.
Czyny sprzed 29 stycznia 2026 r. i sprawy w toku
Art. 178d k.k. nie działa wstecz. Kierowca, który jechał w ten sposób przed 29 stycznia 2026 r., może odpowiadać najwyżej za wykroczenie albo za inne przestępstwo, które obowiązywało w dniu czynu.
Ta sama ustawa zmieniła też zasady przepadku pojazdów, co ma znaczenie dla spraw drogowych zaczętych przed nowelizacją. Gdy prawo zmienia się w trakcie sprawy, sąd stosuje ustawę względniejszą dla oskarżonego (art. 4 § 1 k.k.), także w postępowaniu odwoławczym (wyrok SN z 6 lutego 2025 r., V KK 583/24). Sądy porównują przy tym całość skutków obu ustaw, a nie pojedyncze przepisy. W jednej ze spraw sąd uznał, że dawne przepisy są korzystniejsze, bo przepadek równowartości taniego auta wynosił 2000 zł, a nowa nawiązka zaczyna się od 5000 zł (wyrok SO w Rzeszowie z 25 maja 2026 r., III Ka 288/26).
Sąd Najwyższy przypomniał też, że według dawnych przepisów, gdy auto nie było wyłączną własnością sprawcy, orzekało się przepadek jego równowartości (wyrok SN z 16 grudnia 2025 r., II KK 347/25). Z kolei sądy odrzucają argument, że przepadek jest niesprawiedliwy, bo samochody mają różną wartość. Kierowca zna wartość swojego auta i bierze to ryzyko na siebie (wyrok SO w Rzeszowie z 8 czerwca 2026 r., III Ka 302/26).
Zarzut z art. 178d k.k. Co zrobić
W sprawach o brawurową jazdę kluczowe są nagrania i opinia biegłego. Ustala się prędkość, tor jazdy, odległości od innych uczestników ruchu i to, czy ktoś rzeczywiście znalazł się w bezpośrednim niebezpieczeństwie. Każdy z tych elementów może przesądzić o tym, czy czyn jest przestępstwem, czy wykroczeniem.
- Nie składać pochopnych wyjaśnień na miejscu. Podejrzany ma prawo odmówić wyjaśnień i najpierw porozmawiać z obrońcą.
- Zabezpieczyć własne nagrania. Zapis z kamery samochodowej czy dane z aplikacji nawigacyjnej szybko znikają.
- Spisać świadków. Pasażerowie i inni kierowcy mogą opisać sytuację inaczej niż policja.
- Nie podpisywać zgody na dobrowolne poddanie się karze bez analizy. Wyrok skazujący oznacza zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej rok.
Przy niekaralności i mniejszej wadze czynu warto sprawdzić, czy możliwe jest warunkowe umorzenie postępowania. Gdy zakaz już zapadł, po czasie można wnioskować o skrócenie zakazu prowadzenia pojazdów. Co grozi za jazdę mimo zatrzymania prawa jazdy, po cofnięciu uprawnień albo wbrew zakazowi, wyjaśniamy w artykule o jeździe mimo zatrzymania prawa jazdy.
Nasze stanowisko. Art. 178d k.k. ma odstraszać piratów drogowych, ale jego znamiona są ocenne. To sprawia, że w wielu sprawach realnym celem obrony jest zmiana kwalifikacji na wykroczenie. Szanse rosną, gdy obrońca włącza się wcześnie, zanim zostaną przesłuchani świadkowie i sporządzona opinia biegłego.
Najczęstsze pytania
Nie. Samo przekroczenie prędkości to wykroczenie. Do przestępstwa z art. 178d k.k. potrzebne jest jeszcze rażące złamanie innych zasad i realne zagrożenie dla człowieka.
Sąd musi go orzec. Może trwać od roku do 15 lat i obejmuje wszystkie pojazdy mechaniczne.
Tak. Sąd może orzec przepadek auta, a przy co najmniej 1,5 promila alkoholu robi to co do zasady obowiązkowo. Gdy auto ma współwłaściciela, orzeka się nawiązkę.
Tak. Przepis mówi o narażeniu człowieka, bez zawężenia do innych uczestników ruchu.
Nie z art. 178d k.k., bo przepis nie działa wstecz. W grę wchodzą wtedy przepisy obowiązujące w dniu czynu.
Najlepiej przed pierwszym przesłuchaniem. Wtedy można zabezpieczyć dowody i nie utrudnić sobie obrony wyjaśnieniami złożonymi w emocjach.
Masz zarzut z art. 178d k.k.?
Opisz, co się stało, i dołącz to, co masz, na przykład wezwanie, protokół albo nagranie. Odpowiemy, jak może wyglądać obrona i czy jest szansa na kwalifikację jako wykroczenie.
Podstawa prawna i źródła
- ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny: art. 4 § 1, art. 42 § 1a, art. 43 § 1, art. 43a § 2, art. 44b, art. 177 § 2 i 2a, art. 178c, art. 178d
- ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń: art. 86, art. 86c
- ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami: art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c
- ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1872)
- wyrok SO w Rzeszowie z 8 czerwca 2026 r., III Ka 302/26
- wyrok SO w Rzeszowie z 25 maja 2026 r., III Ka 288/26
- wyrok SN z 16 grudnia 2025 r., II KK 347/25
- wyrok SN z 6 lutego 2025 r., V KK 583/24
- Stan prawny na 3 października 2026 r.
Redakcja Proste Prawo 24
Portal prawny Proste Prawo 24. Wyjaśniamy przepisy na przykładach z praktyki. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
biuro@prosteprawo24.pl

Skomentuj
Komentarze z Facebooka wyświetlą się po akceptacji plików cookies.