Wezwanie do wskazania kierującego. Czy trzeba wskazać, kto prowadził, i co grozi za odmowę

Redakcja Proste Prawo 24
Szkic znaku drogowego i fotoradaru, wezwanie do wskazania kierującego pojazdem
W tym artykule

    Tak, co do zasady trzeba wskazać, kto prowadził. Właściciel albo posiadacz pojazdu musi na żądanie organu wskazać, komu powierzył auto w danym czasie (art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym). Za niewskazanie grozi mandat do 8000 zł, a w sądzie grzywna do 30 000 zł. Wyjątki są dwa. Pierwszy dotyczy auta użytego bez wiedzy właściciela przez nieznaną osobę. Drugi dotyczy właściciela, który sam kierował. Trybunał Konstytucyjny uznał, że może on nie wskazywać siebie w ramach prawa do obrony.

    W pigułce
    • Właściciel pojazdu ma obowiązek wskazać, komu powierzył auto. Wynika to z art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym.
    • Wyjątkiem jest użycie auta wbrew woli i wiedzy właściciela. Chodzi o nieznaną osobę, na przykład złodzieja, której nie dało się powstrzymać.
    • Za niewskazanie grozi grzywna, w sądzie do 30 000 zł. Mandat może wynieść do 8000 zł.
    • Przy fotoradarze mandat za niewskazanie to co najmniej 800 zł. Taryfikator przewiduje dwukrotność mandatu za samo przekroczenie prędkości.
    • Za niewskazanie nie ma punktów karnych. Punkty dostaje tylko kierowca, który przyjmie mandat za przekroczenie prędkości.
    • Właściciel, który sam prowadził, ma prawo do obrony. Tak uznał Trybunał Konstytucyjny, ale część sądów nadal karze za milczenie.
    • Osoba najbliższa nie zwalnia z obowiązku. Przy wykroczeniu właściciel musi ją wskazać. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny.
    • Wskazanie kogoś, kto nie prowadził, to poważne ryzyko. Może zostać uznane za fałszywe oskarżenie.
    • Mandat można odrzucić. Wtedy sprawę rozstrzyga sąd.

    Skąd bierze się wezwanie do wskazania kierującego

    Zdjęcie z fotoradaru pokazuje numer rejestracyjny, ale nie zawsze pozwala rozpoznać kierowcę. Organ ustala więc właściciela z rejestru pojazdów i pyta go, kto prowadził. Takie pismo wysyła najczęściej Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który obsługuje fotoradary w systemie CANARD, albo Policja. Wezwania kieruje też straż gminna (miejska).

    Do odpowiedzialności potrzebne jest samo wezwanie. Kto nie został wezwany do wskazania kierującego, ten nie może odpowiadać za to, że go nie wskazał (wyrok SO Warszawa-Praga w Warszawie z 29 kwietnia 2022 r., VI Ka 107/21). Wezwanie powinno też jasno określać, czego organ żąda.

    Trybunał Konstytucyjny opisał, jakie możliwości ma właściciel po otrzymaniu takiego wezwania.

    Właściciel (posiadacz) pojazdu wezwany do wskazania kierującego pojazdem ma de facto pięć możliwości: 1) wskazać siebie, jeżeli faktycznie prowadził pojazd; 2) przedstawić dowód, że nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem pojazdu; 3) wskazać, kto kierował pojazdem lub używał pojazdu; 4) nie wskazać, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania; 5) przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

    Wyrok TK z 12 marca 2014 r., P 27/13

    Według Trybunału tylko czwarta możliwość naraża właściciela na odpowiedzialność z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń.

    Czy trzeba wskazać, kto prowadził

    Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

    Art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym

    Obowiązek dotyczy właściciela albo posiadacza. Posiadaczem jest także ten, kto korzysta z cudzego auta na podstawie umowy, na przykład najemca albo leasingobiorca. Przepis mówi o wskazaniu osoby, której powierzono pojazd. Nie wymaga od właściciela wskazania sprawcy wykroczenia.

    Gdy auto należy do spółki albo innej firmy, informację podaje osoba wyznaczona przez organ uprawniony do reprezentacji. Jeśli nikogo nie wyznaczono, obowiązek spoczywa na członkach tego organu (art. 78 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym). W spółce jawnej odpowiadać może każdy wspólnik uprawniony do jej reprezentowania.

    Firma nie ma ustawowego obowiązku prowadzenia ewidencji kierowców. Jeden z sądów uznał, że nie można wymagać od właściciela przedsiębiorstwa, by wiedział, kto konkretnie i o której godzinie korzystał z firmowych pojazdów (postanowienie SR w Zamościu z 17 marca 2009 r., VII W 223/09). Sprawa była jednak oceniana jeszcze przed wprowadzeniem art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń. Brak takiej wiedzy nie zwalnia też z obowiązku, gdy firma dopuszcza do korzystania z aut bliżej nieokreślone osoby.

    Obowiązek ma ten, kto był właścicielem albo posiadaczem auta w chwili zdarzenia. Kto auto wcześniej sprzedał, może to wykazać umową sprzedaży. Sprzedawca ma przy tym obowiązek zawiadomić starostę o zbyciu pojazdu w ciągu 30 dni (art. 78 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym). Za spóźnione zawiadomienie grozi kara pieniężna 250 zł (art. 140mb ust. 6 tej ustawy). Gdy zawiadomienia nie było, wezwania z fotoradaru mogą trafiać do sprzedawcy.

    Kiedy obowiązku nie ma

    Ustawa wyłącza obowiązek, gdy pojazd użyła nieznana osoba, wbrew woli i wiedzy właściciela, a właściciel nie mógł temu zapobiec. Chodzi przede wszystkim o kradzież albo zabór auta. Wszystkie trzy warunki muszą być spełnione łącznie. Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że od właściciela wymaga się zwykłej, należytej staranności w zabezpieczeniu auta, a nie zabezpieczenia doskonałego. Zostawienie kluczyków w ogólnodostępnym miejscu tej staranności nie spełnia.

    Wezwanie w sprawie strefy płatnego parkowania

    Obowiązek z art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym dotyczy sytuacji, w których doszło do przestępstwa albo wykroczenia drogowego. Nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania nie jest ani jednym, ani drugim. Dlatego ten przepis nie dotyczy pism w sprawie opłaty dodatkowej za parkowanie (wyrok NSA z 16 stycznia 2014 r., II GSK 1816/12). Inaczej jest przy parkowaniu w miejscu niedozwolonym, bo to już wykroczenie.

    Odpowiedź „nie pamiętam”

    Niewskazanie kierującego jest w praktyce ścigane jako wykroczenie umyślne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził w wyroku P 27/13, że organ musi wtedy wykazać właścicielowi, iż celowo nie przekazał wiedzy, którą miał. Wyjątkiem może być sytuacja, w której właściciel nie potrafi wskazać kierującego, bo nie zabezpieczył auta przed użyciem przez inne osoby.

    Sądy oceniają przy tym, czy wyjaśnienie „nie pamiętam” jest wiarygodne. Według jednego z orzeczeń właściciel, który nie pamięta, kto prowadził, może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli z imienia i nazwiska wskaże wszystkie osoby, które w tym czasie mogły korzystać z pojazdu (wyrok SO Warszawa-Praga w Warszawie z 25 czerwca 2018 r., VI Ka 341/18). Może tak być na przykład wtedy, gdy z auta korzysta kilku domowników, a kluczyki leżą w miejscu dostępnym dla wszystkich. Bywały też orzeczenia, w których sąd uznał, że właściciel musiał pamiętać, komu użyczył auto, bo samochód użycza się zwykle osobom zaufanym.

    Forma odpowiedzi i doręczenie wezwania

    Przepisy nie określają, w jakiej formie właściciel ma wskazać kierującego. Może to zrobić na piśmie albo ustnie. W praktyce organy przesyłają formularz oświadczenia, a wezwanie określa termin odpowiedzi.

    Obowiązek narusza ten, kto wprost odmówi wskazania kierującego albo nie odpowie na pytanie zadane ustnie lub na piśmie. Brak odpowiedzi na pismo ma takie znaczenie, gdy wezwanie zostało prawidłowo doręczone.

    Wątpliwości budzą doręczenia zastępcze, czyli pismo awizowane i niepodjęte z poczty albo odebrane przez domownika. Sąd Najwyższy wskazał, że trzeba oddzielić procesowy skutek doręczenia, który może opierać się na domniemaniu, od podstaw odpowiedzialności za wykroczenie, których domniemywać nie wolno (postanowienie SN z 30 września 2010 r., I KZP 15/10). Sama fikcja doręczenia nie przesądza więc, że właściciel wiedział o żądaniu.

    Co grozi za niewskazanie kierującego

    Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

    Art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń

    Karą jest grzywna. Za to wykroczenie sąd może wymierzyć grzywnę od 20 do 30 000 zł (art. 24 § 1 i 1a Kodeksu wykroczeń). W postępowaniu mandatowym górna granica wynosi 8000 zł (art. 96 § 1d Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).

    Wysokość mandatu zależy od sprawy, w której organ żądał wskazania kierującego. Taryfikator przewiduje cztery stawki.

    Tabela w wersji tekstowej
     
    Czego dotyczyło żądanieMandat za niewskazanie
    Przestępstwonie niższy niż 4000 zł
    Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowymnie niższy niż 2000 zł
    Przekroczenie dopuszczalnej prędkościdwukrotność mandatu za to przekroczenie, nie mniej niż 800 zł
    Pozostałe wykroczenianie niższy niż 500 zł

    Przy zdjęciu z fotoradaru chodzi zwykle o trzeci wiersz. Im większe przekroczenie prędkości, tym wyższy mandat za niewskazanie. Wysokość mandatów za samą prędkość opisujemy w artykule przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h.

    Punkty karne

    Za niewskazanie kierującego nie przypisuje się punktów karnych. Podkreślił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku P 27/13. Tego wykroczenia nie ma też w wykazie naruszeń, za które wpisuje się punkty do ewidencji. Punkty za przekroczenie prędkości dostaje wyłącznie ukarany kierowca. Zasady ich kasowania opisujemy w artykule punkty karne w 2026 r., a liczbę punktów za poszczególne naruszenia pokazuje nasz taryfikator punktów karnych 2026.

    Czy opłaca się nie wskazywać kierującego. Porównanie

    To pytanie pada najczęściej. Od strony finansowej odpowiedź daje taryfikator mandatów. Przy fotoradarze mandat za niewskazanie wynosi dwukrotność mandatu za samo przekroczenie prędkości, ale nie mniej niż 800 zł. Niewskazanie jest więc zawsze droższe niż mandat za prędkość. Nie wiążą się z nim natomiast punkty karne ani zatrzymanie prawa jazdy.

    Tabela: mandat i punkty karne kierującego a mandat za niewskazanie kierującego, według przekroczenia prędkości z fotoradaru
    Mandat i punkty przy wskazaniu kierującego a mandat za niewskazanie.
    Tabela w wersji tekstowej
    Mandat i punkty przy wskazaniu kierującego a mandat za niewskazanie
    Przekroczenie prędkościKierujący wskazany: mandat i punktyBrak wskazania: mandat właściciela
    do 10 km/h50 zł · 1 pkt800 zł · 0 pkt
    11 do 15 km/h100 zł · 2 pkt800 zł · 0 pkt
    16 do 20 km/h200 zł · 3 pkt800 zł · 0 pkt
    21 do 25 km/h300 zł · 5 pkt800 zł · 0 pkt
    26 do 30 km/h400 zł · 7 pkt800 zł · 0 pkt
    31 do 40 km/h800 zł · 9 pkt1600 zł · 0 pkt
    41 do 50 km/h1000 zł · 11 pkt2000 zł · 0 pkt
    51 do 60 km/h1500 zł · 13 pkt3000 zł · 0 pkt
    61 do 70 km/h2000 zł · 14 pkt4000 zł · 0 pkt
    ponad 70 km/h2500 zł · 15 pkt5000 zł · 0 pkt
    Prawo jazdyPrzy przekroczeniu o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym albo na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza nim zatrzymanie na 3 miesiąceBez zatrzymania prawa jazdy z powodu niewskazania

    Kwoty w lewej kolumnie dotyczą pierwszego ukarania. Kierowcy, który w ciągu 2 lat ponownie przekroczy prędkość o ponad 30 km/h, taryfikator przewiduje mandat dwukrotnie wyższy (art. 38 § 2 Kodeksu wykroczeń).

    Przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym albo na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza nim starosta zatrzymuje kierującemu prawo jazdy na 3 miesiące (art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami). Niewskazanie kierującego nie jest podstawą do zatrzymania prawa jazdy właściciela.

    Co jeszcze trzeba wziąć pod uwagę

    • Niewskazanie to osobne wykroczenie. Nie jest to zamiana jednej kary na drugą, tylko ukaranie właściciela za niewykonanie obowiązku.
    • Organ może dalej szukać kierującego. Brak wskazania nie zamyka sprawy o przekroczenie prędkości, jeśli sprawcę da się ustalić w inny sposób, na przykład ze zdjęcia.
    • Wskazanie osoby, która nie kierowała, jest przestępstwem. Może zostać uznane za fałszywe oskarżenie (art. 234 Kodeksu karnego).
    • Sytuacja właściciela, który sam kierował, jest inna. Ma on prawo do obrony, co opisujemy niżej.

    Właściciel, który sam prowadził. Prawo do obrony

    Właściciel, który sam przekroczył prędkość, musiałby w odpowiedzi na wezwanie wskazać samego siebie. W postępowaniu w sprawach o wykroczenia obwiniony nie musi jednak dostarczać dowodów na swoją niekorzyść. Trybunał Konstytucyjny wyciągnął z tego wniosek dla art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń.

    Właściciel lub posiadacz pojazdu nie mają zatem obowiązku wskazania, komu powierzyli pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, jeżeli sami tym pojazdem kierowali lub go używali i dopuścili się np. wykroczenia przekroczenia prędkości zarejestrowanego za pomocą urządzenia rejestrującego.

    Wyrok TK z 12 marca 2014 r., P 27/13

    Trybunał powtórzył to stanowisko w wyroku K 3/13. Dodał, że nie można domniemywać, iż właściciel, który nie wskazał kierującego, sam popełnił wykroczenie drogowe. Sprawstwo trzeba mu udowodnić.

    Na tej podstawie Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił właściciela, który przyznał dopiero w sądzie, że sam zaparkował auto w niedozwolonym miejscu. Sąd uznał, że niewskazanie samego siebie mieściło się w prawie do obrony (wyrok SO w Poznaniu z 11 lipca 2019 r., IV Ka 510/19). Według doniesień prasowych ten sam pogląd przedstawiła w marcu 2026 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego.

    Nie wszystkie sądy orzekają w ten sposób. Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał uwagę, że w orzecznictwie sądów odwoławczych milczenie właściciela, który sam był sprawcą wykroczenia, bywa traktowane jako niewskazanie kierującego. RPO od 2024 r. postuluje dopisanie do Kodeksu wykroczeń wyraźnego wyjątku. Przepis nie został dotąd zmieniony.

    W praktyce oznacza to, że ocena należy do sądu w konkretnej sprawie. Znaczenie ma między innymi to, czy właściciel rzeczywiście kierował i czy da się to ustalić w postępowaniu.

    Osoba najbliższa za kierownicą

    Częsta sytuacja to auto prowadzone przez męża, żonę, dziecko albo rodzica. Trybunał Konstytucyjny ocenił ją inaczej niż sytuację samego sprawcy. Uznał za zgodny z Konstytucją obowiązek wskazania kierującego bez możliwości uchylenia się od niego w razie powierzenia pojazdu osobie najbliższej, kiedy ta dopuściła się wykroczenia (wyrok TK z 30 września 2015 r., K 3/13).

    Uzasadnienie jest takie, że przepisy pozwalają chronić osobę najbliższą tylko przed odpowiedzialnością za przestępstwo, a nie za wykroczenie (art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego). Właściciel może więc odmówić wskazania osoby najbliższej, gdy jej zachowanie za kierownicą było także przestępstwem.

    Trybunał podkreślił też, że wskazanie osoby, której powierzono auto, nie przesądza, że to ona popełniła wykroczenie. Organ musi to jeszcze wykazać. Osoba najbliższa mogła przecież przekazać auto komuś innemu.

    Skutki poszczególnych odpowiedzi

    • Wskazanie osoby, która rzeczywiście kierowała. Właściciel wykonuje obowiązek. Organ prowadzi dalej sprawę przeciwko wskazanej osobie i musi jej udowodnić wykroczenie.
    • Wskazanie samego siebie. Właściciel wykonuje obowiązek, a organ może prowadzić sprawę o wykroczenie drogowe przeciwko niemu, z mandatem i punktami karnymi.
    • Wskazanie osoby, która nie kierowała. Fałszywe obwinienie kogoś przed organem ścigania wykroczeń może zostać uznane za przestępstwo fałszywego oskarżenia. Grozi za nie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności (art. 234 Kodeksu karnego).
    • Brak odpowiedzi. Jest traktowany jak niewskazanie kierującego, z odpowiedzialnością z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń.

    Odpowiedź na wezwanie trafia do akt sprawy i może być później dowodem.

    Mandat czy sąd. Co dzieje się dalej

    Za niewskazanie kierującego organ może zaproponować mandat. Sprawca wykroczenia może odmówić jego przyjęcia (art. 97 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). Organ kieruje wtedy do sądu wniosek o ukaranie (art. 99 tego kodeksu).

    Sąd wymierza grzywnę w granicach od 20 do 30 000 zł i nie jest związany kwotą z mandatu. Przyjęty mandat staje się prawomocny, a jego uchylenie jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach (art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). Piszemy o tym w artykule odwołanie od mandatu.

    Tabela: niewskazanie kierującego, przyjęcie mandatu a postępowanie przed sądem, wysokość kary i koszty
    Mandat czy sąd. Wysokość kary i koszty postępowania.
    Tabela w wersji tekstowej
    Niewskazanie kierującego. Mandat czy sąd
     MandatSąd
    WysokośćKwota z taryfikatora, najwyżej 8000 złGrzywna od 20 do 30 000 zł. Sąd nie jest związany taryfikatorem
    Od czego zależy kwotaStała stawka z taryfikatoraDochody, sytuacja osobista, rodzinna i majątkowa obwinionego
    Koszty postępowaniaBrakOpłata 10% grzywny, nie mniej niż 30 zł. Wydatki 20 zł za czynności wyjaśniające oraz 100 zł za postępowanie zwyczajne albo 50 zł za nakazowe. W II instancji 50 zł
    ObronaBrak. Przyjęty mandat jest prawomocny, uchylenie tylko w wyjątkowych sytuacjachWyjaśnienia, dowody, apelacja
    UniewinnienieNie dotyczyKoszty ponosi Skarb Państwa
    Punkty karne0 pkt za niewskazanie0 pkt za niewskazanie

    Koszty postępowania przed sądem

    Gdy sąd ukarze obwinionego, zasądza od niego także koszty postępowania (art. 119 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). Składają się na nie opłata i zryczałtowane wydatki.

    • Opłata wynosi 10% wymierzonej grzywny, nie mniej niż 30 zł (art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych).
    • Wydatki za czynności wyjaśniające wynoszą 20 zł.
    • Wydatki za postępowanie przed sądem I instancji wynoszą 100 zł w postępowaniu zwyczajnym. W postępowaniu nakazowym oraz przy skazaniu bez przeprowadzenia rozprawy wynoszą 50 zł.
    • Wydatki za postępowanie przed sądem II instancji wynoszą 50 zł.
    • Wynagrodzenie obrońcy, jeśli obwiniony go ustanowi, ponosi on sam.

    Sąd może zwolnić obwinionego od kosztów w całości lub w części, gdy ich zapłata byłaby zbyt uciążliwa ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i dochody (art. 624 § 1 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 121 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). Gdy sąd uniewinni obwinionego albo umorzy postępowanie, koszty ponosi Skarb Państwa (art. 119 § 2 tego kodeksu).

    Karalność wykroczenia ustaje po roku od jego popełnienia. Jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność ustaje po upływie 2 lat od końca tego roku (art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń).

    Planowane zmiany. Ustawa fotoradarowa

    Rząd przygotowuje nowe przepisy o fotoradarach (projekt UD263). W sierpniu 2026 r. projekt trafił do konsultacji publicznych. Według opisów projektu za naruszenia zarejestrowane przez fotoradar właściciel pojazdu płaciłby opłatę administracyjną, jeżeli w ciągu 30 dni nie wskaże kierującego. Opłata zależałaby od przewinienia, a przy prędkości wynosiłaby od 1500 do 7500 zł.

    To projekt, a nie obowiązujące prawo. Ma wejść w życie 1 stycznia 2028 r., jeżeli zostanie uchwalony w obecnym kształcie. Do tego czasu obowiązują zasady opisane w tym artykule.

    Najczęstsze pytania

    Właściciel albo posiadacz pojazdu ma obowiązek wskazać, komu powierzył auto w danym czasie (art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym). Brak odpowiedzi jest traktowany jak niewskazanie kierującego. Wyjątkiem jest użycie auta przez nieznaną osobę wbrew woli i wiedzy właściciela.

    Niewskazanie zawsze kosztuje więcej niż mandat za samo przekroczenie prędkości, bo wynosi jego dwukrotność, nie mniej niż 800 zł. Nie wiążą się z nim jednak punkty karne ani zatrzymanie prawa jazdy. Do tego niewskazanie jest osobnym wykroczeniem, a w sądzie grzywna może sięgnąć 30 000 zł.

    Dwukrotność mandatu za dane przekroczenie prędkości, ale nie mniej niż 800 zł. Mandat za niewskazanie nie może przekroczyć 8000 zł. W sądzie grzywna może wynieść do 30 000 zł.

    Nie. Tego wykroczenia nie ma w wykazie naruszeń, za które przypisuje się punkty. Punkty za prędkość dostaje tylko ukarany kierowca.

    Trybunał Konstytucyjny uznał, że właściciel nie może odmówić wskazania kierującego tylko dlatego, że jest nim osoba najbliższa, jeżeli chodzi o wykroczenie. Inaczej może być, gdy zachowanie tej osoby było przestępstwem.

    Według Trybunału Konstytucyjnego właściciel, który sam kierował, nie ma obowiązku wskazywać siebie, bo przysługuje mu prawo do obrony. Część sądów orzeka jednak inaczej, więc ostateczna ocena należy do sądu w konkretnej sprawie.

    W praktyce odpowiedzialność wymaga umyślności. Sąd ocenia, czy wyjaśnienie jest wiarygodne. W jednym z orzeczeń przyjęto, że właściciel, który nie pamięta, może wskazać z imienia i nazwiska wszystkie osoby, które mogły wtedy korzystać z auta.

    Nie. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym dotyczy przestępstw i wykroczeń, a nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania nie jest żadnym z nich.

    Przed wysłaniem odpowiedzi, zwłaszcza gdy auto prowadził sam właściciel, osoba najbliższa albo nie wiadomo, kto kierował. Także gdy wezwanie dotyczy firmowego auta albo dużego przekroczenia prędkości.

    Krótka odpowiedź na pytanie kosztuje 59 zł. Porada z analizą krótkiego dokumentu, na przykład wezwania, mandatu albo wyroku, kosztuje 99 zł.

    Dostali Państwo wezwanie do wskazania kierującego?

    Prosimy opisać sytuację w formularzu i dołączyć skan wezwania. Wyjaśnimy, jakie przepisy mają zastosowanie w Państwa sprawie.

    Podstawa prawna i źródła

    • ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym: art. 78 ust. 2 pkt 1, ust. 4 i 5, art. 140mb ust. 6
    • ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń: art. 24 § 1, 1a i 3, art. 38 § 2, art. 45 § 1, art. 92a, art. 96 § 3
    • ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia: art. 96 § 1d, art. 97 § 2, art. 99, art. 101, art. 119, art. 121 § 1
    • ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny: art. 234
    • ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego: art. 624 § 1
    • ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami: art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c
    • ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 123): art. 3 ust. 1, art. 21 pkt 2
    • rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. poz. 2467): § 2–4
    • rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń, załącznik w brzmieniu nadanym rozporządzeniem z dnia 30 grudnia 2021 r. (Dz. U. poz. 2484), lp. 72–81 i 239–242, tekst rozporządzenia w ISAP
    • rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 maja 2026 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. poz. 724), załącznik nr 1
    • Orzecznictwo w tekście: wyrok TK z 12 marca 2014 r., P 27/13; wyrok TK z 30 września 2015 r., K 3/13; wyrok SO w Poznaniu z 11 lipca 2019 r., IV Ka 510/19; wyrok SO Warszawa-Praga w Warszawie z 25 czerwca 2018 r., VI Ka 341/18; wyrok SO Warszawa-Praga w Warszawie z 29 kwietnia 2022 r., VI Ka 107/21; wyrok NSA z 16 stycznia 2014 r., II GSK 1816/12; postanowienie SN z 30 września 2010 r., I KZP 15/10; postanowienie SR w Zamościu z 17 marca 2009 r., VII W 223/09
    • Pozostałe orzecznictwo: postanowienie TK z 3 listopada 2015 r., SK 64/13; wyrok SN z 12 października 2011 r., V KK 137/11; wyrok SN z 13 września 2017 r., IV KK 42/17; wyrok SO w Poznaniu z 15 września 2016 r., IV Ka 612/16; wyrok SO w Koszalinie z 29 maja 2013 r., V Ka 347/13; postanowienie SO w Tarnowie z 28 grudnia 2004 r., II Waz 191/04; postanowienie SO w Białymstoku z 26 września 2012 r., VIII Kz 444/12; postanowienie SN z 28 czerwca 2018 r., I KZP 1/18; wyrok SO w Zamościu z 14 stycznia 2008 r., WAZ 111/07; wyrok ETPC (Wielka Izba) z 29 czerwca 2007 r., O’Halloran i Francis przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, skargi nr 15809/02 i 25624/02
    • Stan prawny na 24 października 2026 r.

    Redakcja Proste Prawo 24
    Portal prawny Proste Prawo 24. Wyjaśniamy przepisy na przykładach z praktyki. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
    biuro@prosteprawo24.pl

    Czytaj także

    Czytaj także

    Porada onlineZadaj pytanie prawnikowi

    Pisemna odpowiedź na Twoje pytanie od 59 zł. Wycena do 24 godzin roboczych.

    Opisz sprawę