Zadośćuczynienie bez trwałego uszczerbku na zdrowiu przysługuje, bo przepis wymaga krzywdy wynikłej z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, a nie trwałych następstw (art. 445 § 1 w związku z art. 444 § 1 k.c.). Procent uszczerbku ma tylko znaczenie pomocnicze. Liczą się ból, czas leczenia i wpływ urazu na codzienne życie, także przy urazach kręgosłupa niewidocznych w RTG.
W pigułce
- Brak trwałego uszczerbku nie wyklucza zadośćuczynienia.
- Zadośćuczynienie należy się za krzywdę. Czyli ból, cierpienie i ograniczenia.
- Procent uszczerbku ma znaczenie pomocnicze. Nie przesądza o kwocie.
- Liczy się czas leczenia i dolegliwości. Na przykład kołnierz ortopedyczny, leki, zwolnienie.
- Urazy kręgosłupa bywają niewidoczne w RTG. Co nie znaczy, że ich nie ma.
- Opinie biegłych mogą się różnić. Sąd ocenia całość materiału.
Trwały uszczerbek a krzywda
Procent trwałego uszczerbku na zdrowiu to tylko jedno z kryteriów pomocniczych przy ustalaniu zadośćuczynienia. Przepis mówi o odpowiedniej sumie za doznaną krzywdę, a nie o procencie. Krzywdą są także ból, przejściowe ograniczenia, leczenie i stres po zdarzeniu.
Przy urazach kręgosłupa ubezpieczyciele często powołują się na brak trwałych następstw. Takie urazy bywają niewidoczne w RTG, a mimo to powodują wielotygodniowe dolegliwości.
Co bierze pod uwagę sąd
- rodzaj naruszonego dobra, czyli zdrowie,
- nasilenie i czas trwania dolegliwości bólowych,
- konieczność przyjmowania leków i noszenia kołnierza ortopedycznego,
- czas zwolnienia lekarskiego i rehabilitacji,
- rezygnację z dotychczasowych aktywności, na przykład sportu,
- obniżenie komfortu codziennego życia.
Przykład. W sprawie po kolizji jeden biegły rozpoznał uraz skrętny kręgosłupa szyjnego z niewielkim uszczerbkiem, a drugi tylko stłuczenia bez trwałych następstw. Sąd uznał, że procent uszczerbku ma znaczenie pomocnicze, i ustalił zadośćuczynienie, biorąc pod uwagę ból, leczenie, noszenie kołnierza i przerwę w uprawianiu sportu.
Jak udokumentować krzywdę
- dokumentacja medyczna z każdej wizyty i badania,
- rachunki za leki, rehabilitację i dojazdy,
- zwolnienia lekarskie,
- zeznania bliskich o tym, jak uraz wpłynął na codzienne życie.
Nasze stanowisko. Decyzja ubezpieczyciela o braku trwałego uszczerbku nie kończy sprawy. Jeżeli dolegliwości były realne i udokumentowane, warto złożyć odwołanie, a gdy to nie pomoże, rozważyć pozew.
Więcej o tym, od czego zależy wysokość zadośćuczynienia, piszemy w artykule czym jest zadośćuczynienie.
Najczęstsze pytania
Tak, jeżeli poszkodowany doznał krzywdy, na przykład bólu i ograniczeń w czasie leczenia.
Może tak zrobić, ale taką decyzję można zakwestionować w odwołaniu albo w sądzie.
Tak. Liczą się dolegliwości i przebieg leczenia, a nie tylko obraz w badaniu.
Sąd ocenia cały materiał dowodowy. Można też zgłaszać zastrzeżenia do opinii.
Krótka odpowiedź na pytanie kosztuje 59 zł. Porada z analizą krótkiego dokumentu, na przykład wezwania, mandatu albo wyroku, kosztuje 99 zł.
Ubezpieczyciel odmówił zadośćuczynienia?
Prześlij decyzję i dokumentację leczenia. Ocenimy, czy warto się odwołać.
Podstawa prawna
- ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny: art. 444 § 1, art. 445 § 1
- Stan prawny na 5 października 2026 r.
Redakcja Proste Prawo 24
Portal prawny Proste Prawo 24. Wyjaśniamy przepisy na przykładach z praktyki. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
biuro@prosteprawo24.pl
