Odszkodowanie za uszkodzenia twarzy (blizny i ubytki) – przepisy i praktyczne przykłady

Odszkodowanie za uszkodzenia twarzy (blizny i ubytki) – przepisy i praktyczne przykłady

You are currently viewing Odszkodowanie za uszkodzenia twarzy (blizny i ubytki) – przepisy i praktyczne przykłady

Wysokość odszkodowania za uszkodzenie twarzy zależy od rodzaju następstw, rozmiaru oszpecenia twarzy, uszczerbku na zdrowiu.

Oszpecenie to termin medyczno-prawny oznaczający zeszpecenie wyglądu – na przykład przez blizny, ubytki tkanek, deformacje rysów twarzy. Co ważne, oszpecenie może, ale nie musi wpływać na funkcje organizmu (takie jak widzenie, oddychanie, jedzenie). Rozporządzenie przewiduje dwa podstawowe poziomy oceny dla uszkodzeń powłok twarzy:

  • Oszpecenie bez zaburzeń funkcji – oceniane na 10% stałego uszczerbku na zdrowiu.
  • Oszpecenie z towarzyszącymi zaburzeniami funkcji – dodatkowo +10% za każde zaburzenie (przy czym przez zaburzenia rozumie się np. niemożność domknięcia powiek, ślinotok wynikły z uszkodzenia nerwów twarzy, utrudnione żucie i przyjmowanie pokarmów z powodu uszkodzenia warg lub szczęki, problemy z oddychaniem nosowego po urazie nosa, zaburzenia mowy przy uszkodzeniach ust).

Innymi słowy, podstawowy uszczerbek za oszpecenie twarzy to 10%, ale jeśli poza defektem estetycznym są funkcjonalne konsekwencje, to do tych 10% dodaje się kolejne procenty. Przykładowo blizny na twarzy zniekształciły wygląd (10%) i dodatkowo uszkodziły gruczoły ślinowe powodując ciągłe kłopoty ze ślinieniem (kolejne 10%) – łącznie uszczerbek 20%.

W ramach tego samego rozporządzenia są też wyszczególnione inne urazy twarzy:

  • Uszkodzenie nosa: od drobnego złamania 1–3% aż do utraty nosa 30%.
  • Utrata fragmentu szczęki lub żuchwy: w zależności od rozległości od 25% do 35%.
  • Utrata oka czy ucha – to oddzielne kategorie (utrata oka to ok. 35–40%, utrata małżowiny usznej – też kwalifikowane jako oszpecenie, choć często omawiane w kontekście narządu słuchu).

Dla uproszczenia skupmy się jednak na bliznach i ubytkach tkanek twarzy, bo to najczęstsze skutki wypadków (np. rany cięte od rozbitej szyby, otarcia po upadku z roweru, itp.). Każdy taki trwały ślad na twarzy, zwłaszcza widoczny, jest traktowany jako trwały uszczerbek na zdrowiu właśnie w kategorii “oszpecenie”.

Dochodzenie odszkodowania za uszkodzenia twarzy – co trzeba zrobić?

Procedura uzyskania odszkodowania za blizny i uszkodzenia twarzy przebiega podobnie jak przy innych urazach ciała, z tą różnicą, że szczególną rolę odgrywa tutaj dokumentacja fotograficzna oraz specjalistyczne opinie (np. chirurga plastycznego).

  • Zgromadź dokumenty medyczne: Po wypadku, który spowodował obrażenia twarzy, ważne jest, aby w dokumentacji medycznej odnotowano wszystkie rany, konieczne zabiegi (np. szycie rany, operacje plastyczne) oraz późniejszy stan (bliznowacenie, zaburzenia czucia itp.). Przy ubieganiu się o odszkodowanie kluczowe będą zaświadczenia od lekarzy, że proces leczenia się zakończył i pozostały trwałe blizny/ubytki.
  • Ocena lekarza orzecznika: Podobnie jak przy złamanej ręce czy nodze, potrzebna jest ocena procentowa uszczerbku na zdrowiu. Lekarz orzecznik (ZUS-u, ubezpieczyciela lub niezależny biegły sądowy) oceni stopień oszpecenia. Często wymaga to obejrzenia blizn na żywo lub na wyraźnych fotografiach. Lekarz weźmie pod uwagę cechy blizn: ich wielkość, umiejscowienie (np. blizna na środku twarzy jest bardziej oszpecająca niż za uchem), kolor, ewentualne zniekształcenie mimiki lub symetrii twarzy, a także to, czy bliznom towarzyszą inne upośledzenia (jak drętwienie części twarzy, problemy z powiekami, nosem, ustami).
  • Wypadek przy pracy vs wypadek komunikacyjny: Jeśli do uszkodzenia twarzy doszło przy pracy, procedura odbywa się przez ZUS (zgłoszenie wypadku, komisja lekarska ZUS, orzeczenie procentu uszczerbku i wypłata jednorazowego odszkodowania). Gdy była to sytuacja poza pracą – np. wypadek samochodowy, pobicie, upadek – roszczenie kierujemy do ubezpieczyciela sprawcy lub bezpośrednio do sprawcy (w postępowaniu cywilnym). W każdym przypadku orzeczenie lekarskie będzie fundamentem. W sporach sądowych często powołuje się biegłego chirurga plastycznego lub dermatologa, który ocenia, czy blizny są trwałe, czy da się je chirurgicznie usunąć, oraz jak wpływają na wygląd.
  • Dowody fotograficzne i zeznania: Przy urazach twarzy warto dołączyć zdjęcia przed i po wypadku, aby unaocznić skalę zmiany. Zeznania osób bliskich o tym, jak uraz wpłynął na życie poszkodowanego (np. wycofanie się z życia towarzyskiego, depresja związana z wyglądem) też mogą być pomocne, zwłaszcza przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia za krzywdę niematerialną.

Wysokość odszkodowania za blizny i oszpecenie twarzy

  1. Jednorazowe odszkodowanie za stały uszczerbek na zdrowiu – liczone na podstawie procentu uszczerbku (oszpecenia) × stawka za 1%. Jeśli jest to ZUS, obowiązuje stała stawka (1636 zł za 1% w 2025 r.). Ubezpieczyciele OC zazwyczaj nie mają sztywnej stawki, ale orzeczony procent bardzo wpływa na ich decyzję co do kwoty.
  2. Zadośćuczynienie za ból, cierpienie i szczególne doznania (w tym psychiczne) poszkodowanego. To jest kwota uznaniowa, często znacznie wyższa niż samo odszkodowanie za procent uszczerbku, zwłaszcza gdy oszpecenie jest widoczne i rzutuje na życie poszkodowanego.

Przykład 1: Pani Monika, lat 30, ucierpiała w wypadku samochodowym jako pasażerka – doszło do rozbicia przedniej szyby, a odłamki szkła spowodowały liczne rany cięte na twarzy. Mimo fachowego szycia, pozostały dwie wyraźne blizny: jedna 5 cm na policzku, druga 3 cm nad brwią. Blizny są czerwone, przerosłe i widoczne z daleka. Lekarz orzecznik ocenił stan jako oszpecenie bez zaburzeń funkcji, dając 10% uszczerbku. Ubezpieczyciel sprawcy wypadku wypłacił odszkodowanie 10% × 1636 zł = 16 360 zł (analogicznie jak ZUS by to liczył). Dodatkowo jednak przyznał Pani Monice zadośćuczynienie w kwocie 40 000 zł, biorąc pod uwagę młody wiek, trwały defekt kosmetyczny twarzy i związany z tym dyskomfort psychiczny. Łącznie Pani Monika otrzymała ok. 56 tysięcy złotych. Kwota ta ma jej umożliwić m.in. poddanie się zabiegom medycyny estetycznej lub chirurgii plastycznej w celu zmniejszenia blizn, a także zrekompensować cierpienia.

Przykład 2: Pan Marek doznał urazu twarzy w pracy (uderzenie ostrym elementem maszyny). Stracił kawałek tkanki na brodzie, co pozostawiło wklęsły ubytek i zniekształciło linię żuchwy. Dodatkowo przecięty został nerw, powodując częściowe drętwienie dolnej wargi i problem z utrzymywaniem śliny (lekki ślinotok). Komisja lekarska ZUS uznała oszpecenie z zaburzeniami funkcji10% za oszpecenie + 10% za zaburzenie (ślinotok), łącznie 20% uszczerbku na zdrowiu. ZUS wypłacił panu Markowi 20% × 1636 zł = 32 720 zł jednorazowego odszkodowania. Ponieważ był to wypadek przy pracy z winy pracodawcy (brak osłon na maszynie), dodatkowo pan Marek dochodzi roszczeń od ubezpieczyciela OC pracodawcy. Ubezpieczyciel (uwzględniając już wypłatę z ZUS) zaoferował 20 000 zł zadośćuczynienia. Ostatecznie, w wyniku negocjacji, pan Marek uzyskał kolejne 30 000 zł (łącznie ma 62 720 zł). W ramach tej sumy zaplanował operację rekonstrukcji części tkanek brody.

Przykład 3: Młody chłopak, Jan, w wieku 10 lat został pogryziony przez psa sąsiada na twarzy. Pozostała mu nieregularna blizna od oka do ust. Ponieważ dziecko rośnie, blizna również się zmienia i prawdopodobnie będzie wymagała kilku operacji plastycznych w przyszłości. Biegły sądowy ocenił trwały uszczerbek (oszpecenie) na 10% już teraz, z możliwością zwiększenia, jeśli blizna będzie powodować np. ciągnięcie powieki (na razie funkcje są zachowane). Sąd przyznał małoletniemu Janowi 50 000 zł zadośćuczynienia za cierpienie (duża kwota ze względu na traumę u dziecka i długotrwałe leczenie) oraz zasądził rentę na przyszłe operacje. Dodatkowo rodzice otrzymali pewną kwotę odszkodowania na bieżące leczenie blizny (maści, lasery). Ten przykład pokazuje, że przy urazach twarzy u dzieci zadośćuczynienia potrafią być wysokie, bo bierze się pod uwagę wpływ na dalsze życie.

Czy warto ubiegać się o dodatkowe świadczenia?

Przy uszkodzeniach twarzy warto wiedzieć, że poszkodowany może domagać się pokrycia kosztów leczenia i rehabilitacji estetycznej. Jeśli np. konieczna jest operacja plastyczna, laserowe wygładzanie blizn, specjalistyczne maści – wszystkie te wydatki można przedstawić ubezpieczycielowi do zwrotu. Również koszty konsultacji u psychologa lub psychiatry (gdy uraz wywołał np. depresję lub stres pourazowy z powodu zmiany wyglądu) mogą być refundowane jako szkoda niematerialna.

Uszkodzenia twarzy często traktowane są przez ubezpieczycieli poważniej niż „zwykłe” złamania, ponieważ mają aspekt estetyczny. W polskich realiach sądy też coraz częściej przyznają wysokie kwoty za oszpecenie, uznając że wygląd stanowi istotną wartość. Dlatego nie należy wahać się z dochodzeniem swoich praw. Kluczowe jest jednak dobre udokumentowanie skutków urazu i ewentualnych cierpień (zdjęcia blizn, opinie lekarzy, dokumentacja psychologiczna, jeśli taka istnieje).

Potrzebujesz porady prawnej?

Treść przekazywana na niniejszym Blogu ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej. Celem Bloga jest udzielenie nieodpłatnie możliwie najszerszych informacji. Pamiętaj jednak, że każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. Aby uzyskać poradę prawną skontaktuj się z nami dzwoniąc na numer 512 976 090. Możesz też napisać e-mail lub wypełnić prosty formularz kontaktowy.   

Skomentuj

Dodaj komentarz